po cichu

22 listopada 2017

nauczyłam się płakać tak by nikt nie zauważył

Nie wiem jaki nadać tytuł.

22 grudnia 2016

 

Zawsze najlepiej zbierałam myśli nocą, teraz też tak jest. Nie mogę zasnąć więc myślę, a jak myślę zaczynam płakać, a jak zaczynam płakać znaczy że coś jest nie tak. Tylko co?

Z pozoru nic.
Bo przecież Wszystko mam.
Mam to o czym marzyłam.
Więc?

Nie wiem, sama nie potrafię sobie odpowiedzieć.

Brakuje mi spokoju ducha. Nie umiem się przyzwyczaić do komfortu jaki posiadam. Bo dla wszystkich wokół przecież Wszystko mam.

Mam, posiadam w takim razie dlaczego nie mogę spać, dlaczego ciągle się boję, że coś stracę? Albo, że ktoś mnie pozbawi tego Wszystkiego co mam.

Nie wierzę Ci. Dlatego się boję.

Powiedziałam sobie na samym początku, że jak choć uronię przez ciebie jedną łzę tak już pozostanie. I chyba pozostało.

To ja byłam pierwsza, potem ty, potem znowu ja i tak pozostało.

Chcę zatęsknić. Nie dzwoń, nie pisz, nie odzywaj się!

Przyjaciele?

20 lutego 2016

„Przyjaciół nie poznajemy w biedzie, tylko po tym jak znoszą nasz sukces”

— Paulo Coelho

słowo sukces w tym cytacie można by zastąpić, każdym innym słowem niosącym coś pozytywnego, np: szczęście

jest to prawdą czy kłamstwem?
moim zdaniem tym pierwszym

Sama na własnej skórze przekonałam się jak to wygląda w prawdziwym życiu. Od chwili kiedy świat usłyszał, że będę chodzić z głową w chmurach, że niewiele rzeczy będzie mi w stanie przeszkodzić w realizowaniu własnych celów – ludzie się zmienili. Okazało się, że ci na których mi zależało, o których myślałam, że też jestem dla nich ważna – wyparowali. Nie ma ich. A jak starają się zaistnieć to zadają cięgle pytania, wścibskie, pozbawione wszelkich zachamowań, chcą znać szczegóły z mojego życia, którymi ja wcale nie chcę się dzielić. Mam przyjaciółkę, która już bardzo długo jest ze swoim mężczyzną, zawsze jak zadawano jej pytania, odpowiadała wymijająco. Bardzo mnie to irytowało, że ludzie nie dają jej spokoju, wiadome przecież było, że nie będzie opowiadać niczego ze szczegółam. Ludzie pytając nie chcą usłyszeć niczego dobrego, wręcz przeciwnie, najlepiej jak byś powiedziała, że twoje życie się wali, a że z tym facetem z którym już od dawna wiesz, że ułożysz sobie życie, właśnie się rozstałaś.

Dla chcących wiedzieć, podam podstawowe informacje, jestem osobą szczęśliwą, nie mam zamiaru niczego zmieniać, poznałam kogoś z kim jest mi dobrze, czasami tak dobrze, że nie jestem w stanie w to uwierzyć. Jakie muszę mieć szczęście, że ktoś taki mi się trafił? Jeżeli tylko głupi ma szczęście, mogę taką pozostać do końca życia, byle z tym człowiekiem. Mam nadzieję, że nasza przyjaźń będzie trwać wiecznie.

Możesz już nie pisać, nie pytać, wiesz wszystko.

8 stycznia 2015

kocham cię

14 grudnia 2014

To był jeden z najcudwoniejszych wieczorów od kilku miesięcy, lat.

Wciąż muszę czekać.

Uwielbiam cię.

Twoje oczy, twój nos, dwoje dłonie, całego ciebie.

Czekam, bo warto.

Dwa motylki?

14 listopada 2014

Motylek?

6 listopada 2014

jest cudownie, wspaniale…

Cieszę się, że tak jest.

ale ciii…cho.

1 czerwca 2014

może rozłąka…
uświadomiła mi…
jedno wiem…
muszę bardziej cię docenić,
znacznie bardziej

i tak trzymam mocno kciuki, moje serce życzy ci najlepiej, chcę żeby ci się powiodło…

chciałam ci wyjaśnić, nie było okazji…

pamiętaj o mnie!

.

26 stycznia 2014

„…i nie przywiązuj dużej wagi do tych, którzy traktują Cię tylko jako jedną z opcji.”

tak się …

koniec.

16 października 2013

Czasami nadchodzi taki moment w którym nie można już do kogoś ot tak zadzwonić. Przykra sprawa. Ale jedno jest pewne: mimo, że ludzie odchodzą, nie bez powodu pojawili się w naszym życiu. Wierzę, że za rok czy dwa, będę mieć same dobre wspomnienia. Chciałabym.
Pisane na prędce..


  • RSS